Czy sobie cenię to – co mam ?

Po przebytej długiej chorobie jestem szczęśliwy. Mam za sobą wyjazdy do Katowic i do Warszawy. Badania, konsultacje, niepokojące diagnozy,  regularne wizyty  u lekarzy i pobyt w kilku klinikach. Każdy dzień przeżyty teraz  bez tabletek, każdy miesiąc przeżyty bez koniecznej wizyty u lekarza – to wielkie błogosławieństwo i wielka  ulga…że aż trudno w to uwierzyć po tym, co przeżyłem. Doskonale rozumiem każdego – kto choruje i wędruje od przychodni do szpitala, od apteki do gabinetu rehabilitacyjnego na zabiegi rehabilitacyjne….i jeszcze wiele cierpi.

Koszty tych „wędrówek” są zawsze ogromne. Postanowiłem – aby cześć tych obecnie „zaoszczędzonych” pieniędzy przekazać na cel charytatywny. To będzie moje słowo ( czyn ) wdzięczności za zdrowie i spokojne życie.


Norbert N.
Wszystkie aktualności





wykonanie: blackgoose.pl © Parafia Wysoka 2006-2019