Dzieło pokoju

         Nie dawno jechałam pociągiem, gdzie było wielu ludzi, którzy rozmawiali o wszystkim i o niczym. Jednak takim ważnym tematem wraz z upływem czasu stała się polityka naszego kraju. Każdy jakby wiedział lepiej... każdy chciał coś dopowiedzieć o swojej wybranej partii, czy zgrupowaniu. Zauważyłam, że byli w pociągu też ludzie religijni, którzy też mieli takie swoje mocne zapatrywania polityczne. Ja jakoś się przysłuchiwałam spokojnie, bo polityka nigdy nie była moim mocnym tematem. W Afryce, w czasie wojny domowej, kościół naprawdę pomagał wszystkim bez względu na przynależność polityczna. Ludzie religijni nigdy nie powinni dzielić ale łączyć. Tylko nasze budowane mosty budują dzieła pokoju. W każdej grupie społecznej jest wiele dobra i zła, bo gdzie człowiek, tam radości i problemy...  Tego się tam nauczyłam... i tak już w moim życiu zostanie.

W pewnej chwili ktoś zapytał mnie, za jaką partią polityczną ja jestem? Każdy słuchał, ponieważ zdanie katolickiej zakonnicy byłoby tutaj ważne. Powiedziałam bardzo wyraźnie:” Dopiero co wróciłam z Afryki i jeszcze się za bardzo nie orientuję, ale cenię człowieka samego, a nie przynależność do danego zgrupowania społecznego... „ Jakoś tak zapadła cisza, bo tak naprawdę to każdy chciał usłyszeć potwierdzenia swoich słów... Nagle jeden z młodszych mężczyzn odezwał się, mówiąc: ”Siostra jest chyba niedouczona” . I dalej prowadzono bardzo głośne dyskusje na temat ostatnich wydarzeń... Ja przemilczałam... bo nie było warto, aby coś dopowiedzeć... Kiedy ludzie żyją w pewnej obsesji, wtedy pozostaje milczenie..., bo słowa mogą tylko ranić...          Matka Teresa napisała kiedyś:” Dzieła miłości są dziełami pokoju. My nigdy nie zajmujemy się polityką, dlatego wszyscy nas kochają... „ Dlatego może pokojowa  nagroda Nobla i wiele innych nagród i świętość... bo to kobieta, która budowała mosty między ludźmi, kochając wszystkich bez względu na religię wyznawana, przynależność społeczną czy tytuły posiadane... Dla Matki Teresy ważny był człowiek... i jego serce, które czekało na miłość. I Bóg..., dla którego żyła i kochała... wszystkich... Taki obraz kościoła, taki wzór do naśladowania, jest chyba dla każdego, w dzisiejszym naszym świecie, w naszym kraju... jeśli chcemy być ludźmi humanitarnymi, religijnymi, i  budować dzieła pokoju...



wykonanie: blackgoose.pl © Parafia Wysoka 2006-2019