Nasze uzdrowienie

Ostatnio w Opolu widziałam, że był ciężki czas dla studentów. Ponad 15 tysięcy młodych ludzi, uczących się na różnych uczelniach, miało swoje egzaminy. Taka nasza mentalność, że każdy chce być najlepszy, super oceny i to za pierwszym razem... A może to już czas by sobie uświadomić, że nie każdy musi być najlepszym, najzdolniejszym, takim geniuszem... Świat jest przecież dla tych, którzy są inteligentni, zdolni i mniej zdolni... dla wszystkich!

Już kilka lat temu poznałam Kamilę z mojego rodzinnego miasta Olesno. Zawsze zachwycała mnie swoja niesamowita siłą i radością. Nigdy się jakoś za bardzo nie żali, chociaż od urodzenia jest na wózku inwalidzkim. Kiedy z nią rozmawiam, Bóg jakby staje się bliższy... Robi takie wrażenie, że jest szczęśliwsza od tysięcy ludzi, którzy codziennie przebiegają przed jej oknami na zdrowych nogach... Tak to właśnie Kamila pokazała mi, że świat jest przecież dla wszystkich... dla chorych i zdrowych, biednych czy bogatych, dla słabych czy mocnych... Szczęście i uzdrowienie są w nas samych... tak mówi Kamila i śmieje się głośno, razem ze swoja kochana Mamą..., która jest z nią zawsze...!
Helena Keller była głucha i niewidoma, ale ciągle twierdziła, ze Życie jest piękne..., natomiast Napoleon miał niby wszystko: władzę, pieniądze, zwycięstwa, sukcesy, zdrowie, kobiety, a w swoich pamiętnikach napisał, że nie jest pewien, czy w swoim życiu przeżył 6 szczęśliwych dni... Świat należy do ludzi, którzy niby zwyciężają..., i tych, którzy niby wygrywają..., ale tylko Bóg wie, co naprawdę jest porażką, a co zwycięstwem...
Świat należy do wszystkich... i jeśli chcemy być uzdrowieni i szczęśliwi, musimy uznać tą prawdę! I jeszcze jedno, prawie najważniejsze..., że ostatnie słowo należy do Boga, który sam pisze scenariusz naszego życia literami miłości... dopasowane do każdej minutki naszej ludzkiej wędrówki po tym właśnie świecie...



wykonanie: blackgoose.pl © Parafia Wysoka 2006-2019