Czy warto zwracać się do Pani z Fatimy ?

Edith Deppe, po stracie męża na froncie wschodnim w 1944 r. z rocznym synkiem musiała opuścić Gliwice. Opiekowała się rannymi żołnierzami amerykańskimi. Jeden z nich został jej drugim mężem. Wyjechała do Chicago.

Gdy ich syn został powołany na wojnę w Wietnamie – matka błagała Panią z Fatimy, by zostawiła go w domu. Chłopak wchodząc do samolotu na front, niespodziewanie otrzymał rozkaz pozostania w kraju. Jako wotum dziękczynne ofiarowała do kościoła w Gliwicach – Ostropie figurę Madonny z Fatimy. Dołączyła do niej modlitwę:
„Najświętsza Matko Boża, ochraniaj śląską ojczyznę, żeby już nikt nigdy nie musiał jej opuszczać, ponieważ jest to ciężki los”.



wykonanie: blackgoose.pl © Parafia Wysoka 2006-2019